Nowoczesne przedłużanie paznokci na tipsie - powrót klasyki w zupełnie nowym wydaniu

Nowoczesne przedłużanie paznokci na tipsie – powrót klasyki w zupełnie nowym wydaniu

Tipsy wróciły.

Tylko nie w tej ciężkiej, grubej i dość topornej wersji, którą wiele osób pamięta sprzed lat. Dzisiejsze systemy są lżejsze, cieńsze, wygodniejsze w noszeniu i dają stylistce coś, czego w salonie zawsze brakuje – czas.

W branży stylizacji paznokci techniki lubią znikać, żeby po kilku sezonach wrócić w poprawionej formie. Tak właśnie stało się z przedłużaniem na tipsie. Metoda, którą przez pewien czas traktowano trochę jak relikt przeszłości, dziś znowu ma swoje mocne miejsce przy stanowisku.

I trudno się dziwić.

Przedłużanie paznokci na tipsie pozwala przyspieszyć pracę i uzyskać powtarzalny kształt, który przy klasycznym podkładaniu szablonu wymaga znacznie większej wprawy. Współczesne materiały dają przy tym dużo bardziej naturalny wygląd oraz większy komfort noszenia niż rozwiązania stosowane dawniej.

Tunelowe tipsy i flexi tipsy – podobna nazwa, inny system pracy

Najważniejsze jest rozróżnienie dwóch podstawowych metod.

Bo tips tipsowi nierówny.

Tunelowe tipsy i nowoczesne flexi tipsy pełnią inną funkcję, inaczej się je mocuje i inaczej buduje się na nich całą stylizację.

Tunelowe tipsy jako szkielet przedłużenia

Tunelowe tipsy do przedłużania paznokci pełnią przede wszystkim rolę szkieletu.

Przykleja się je specjalistycznym klejem do samej końcówki wolnego brzegu. Następnie całość trzeba nadbudować produktem konstrukcyjnym, takim jak żel albo akrylożel.

Sam tips nie tworzy więc gotowego paznokcia.

Jest podstawą, na której dopiero buduje się właściwą konstrukcję, krzywą C, apex i ostateczny kształt.

Flexi tipsy – szybciej, lżej i bez budowania od zera

Flexi tipsy działają inaczej.

Czytaj:  Sekrety Pięknej Skóry: Jak Wybrać i Stosować Kosmetyki do Pielęgnacji Twarzy

Są wykonane z cienkiego, elastycznego materiału i pokrywają całą naturalną płytkę. Dzięki temu stylistka nie musi budować od podstaw krzywej C ani apexu.

I właśnie tu pojawia się największa oszczędność czasu.

Flexi tips ma już gotowy kształt i konstrukcję, więc znaczna część pracy została wykonana wcześniej przez producenta. Trzeba go dobrze dopasować, prawidłowo zamocować i utwardzić.

Ze względu na niewielką grubość i elastyczność takie tipsy wyglądają bardzo naturalnie. Są przeznaczone zarówno dla profesjonalnych stylistek, jak i dla osób początkujących, które dopiero uczą się pracy z przedłużaniem.

Ważne! Tunelowy tips jest szkieletem mocowanym do wolnego brzegu i wymaga pełnej nadbudowy żelem albo akrylożelem. Flexi tips pokrywa całą płytkę i ma już gotową konstrukcję, dlatego nie trzeba od podstaw budować apexu ani krzywej C.

Dopasowanie tipsa – mały błąd, duży problem

Prawidłowo wykonana stylizacja na tipsie może utrzymywać się od 2 do nawet 4 tygodni.

Ale tylko wtedy, gdy rozmiar produktu został dobrze dobrany.

I tutaj nie ma miejsca na „prawie pasuje”.

Tips za mały

Za mały tips powoduje naprężenia naturalnej płytki.

Może wyglądać dobrze tuż po aplikacji, ale materiał pracuje wtedy nieprawidłowo i jest bardziej podatny na odklejenie. Nacisk rozkłada się nierówno, a cała stylizacja od początku ma słabszy fundament.

To trochę jak próba wciśnięcia stopy w za mały but. Da się, tylko po co się później męczyć.

Tips za duży

Za duży tips nachodzi na skórki i wały okołopaznokciowe.

Wygląda nieestetycznie, ale problem nie kończy się na samym wyglądzie. Kontakt produktu ze skórą jest prostą drogą do powstawania zapowietrzeń.

Tips powinien pokrywać naturalną płytkę dokładnie od jednego brzegu do drugiego.

Dlatego przed aplikacją najlepiej przymierzyć kilka rozmiarów. Czasem różnica między nimi wydaje się minimalna, ale przy gotowej stylizacji potrafi zdecydować o wszystkim.

Pamiętaj! Tips nie może być ani za mały, ani za duży. Powinien dokładnie pokrywać naturalną płytkę od brzegu do brzegu, bez naprężeń i bez nachodzenia na skórki.

Przygotowanie płytki pod tipsy

Niezależnie od tego, czy stylistka pracuje na tradycyjnym tipsie, czy na flexi tipsie, przygotowanie naturalnego paznokcia nadal pozostaje podstawą.

Czytaj:  Testery perfum: Dlaczego warto na nie postawić?

Najlepszy materiał nie przyklei się prawidłowo do wilgotnej, tłustej albo niedokładnie opracowanej płytki.

Tu nie ma magii. Jest procedura.

  1. Opracowanie kształtu i skórek

Najpierw należy opiłować wolny brzeg i dokładnie opracować okolice skórek.

Skórki trzeba odsunąć, opracować, a w razie potrzeby również wyciąć. Chodzi o to, żeby żaden fragment naskórka nie znalazł się pod produktem.

Pozostawiony nabłonek bardzo szybko zemści się zapowietrzeniem.

  1. Zmatowienie powierzchni paznokcia

Płytkę należy delikatnie zmatowić pilnikiem o gradacji 180/240.

Ten etap pozwala usunąć nabłonek i poprawić przyczepność, ale nie może prowadzić do uszkodzenia struktury naturalnego paznokcia.

Mocniejsze piłowanie nie znaczy lepsza trwałość.

Znaczy tylko mocniej spiłowana płytka.

  1. Odtłuszczenie i dehydratacja

Po matowieniu paznokieć trzeba dokładnie oczyścić.

Najlepiej użyć wacika bezpyłowego nasączonego cleanerem. Dzięki temu z powierzchni zostaną usunięte zanieczyszczenia i pył, bez ryzyka pozostawienia drobnych włókien.

Następnie można zastosować dehydrator, który usuwa nadmiar wilgoci.

  1. Bonder lub primer przy wymagającej płytce

Jeśli naturalna płytka jest trudna, wilgotna albo ma skłonność do szybkiego odklejania stylizacji, można zastosować bonder lub primer.

Preparat działa jak dwustronna taśma i zwiększa przyczepność kolejnych produktów do naturalnego paznokcia.

Dobrze przygotowana płytka jest warunkiem trwałego mocowania tipsa. Bez tego nawet najlepszy klej albo baza żelowa nie zrobią całej pracy za stylistkę.

Klej czy baza żelowa?

Sposób mocowania zależy od rodzaju tipsa.

Nie każdy system przykleja się tak samo, więc próba wrzucenia wszystkiego do jednego schematu zwykle kończy się problemami.

Klej przy tipsach tunelowych

Przy tipsach tunelowych, które zastępują szkielet, stosuje się specjalistyczny klej.

Nakłada się go na wewnętrzną kieszonkę tipsa, a następnie produkt dociska równomiernie do naturalnej płytki.

Trzeba pilnować, żeby pod spodem nie powstały pęcherzyki powietrza.

Niewielki bąbelek może wyglądać niegroźnie, ale osłabia połączenie i tworzy miejsce, od którego stylizacja może zacząć odchodzić.

Baza żelowa przy flexi tipsach

Flexi tipsy mocuje się standardowo przy użyciu bazy żelowej.

Cienką warstwę produktu nakłada się na naturalny paznokieć oraz na wewnętrzną stronę tipsa. Następnie przykłada się go do płytki, kontrolując położenie i ilość materiału.

Baza nie powinna wypływać na skórki.

Tips nie powinien się przesuwać.

Czytaj:  Jak dbać o skórę wiosną?

A stylistka nie powinna próbować poprawiać wszystkiego pięć razy już po rozpoczęciu utwardzania, bo wtedy zwykle zaczyna się mały chaos przy stanowisku.

Wstępne utwardzenie małą lampką

Bardzo ważnym etapem jest tak zwane wstępne utwardzenie.

Wykonuje się je za pomocą małej, podręcznej lampki UV/LED. Pozwala ona ustabilizować tipsa w odpowiednim położeniu przed pełnym cyklem utwardzania w dużej lampie.

Wstępne utwardzenie zapobiega przesuwaniu się tipsa i pomaga utrzymać prawidłową pozycję produktu.

Dopiero później cała dłoń trafia do dużej lampy na właściwy cykl.

Ważne! Przy flexi tipsach baza żelowa musi zostać najpierw wstępnie utwardzona małą lampką UV/LED. Dzięki temu tips pozostaje stabilny i nie przesuwa się przed pełnym utwardzeniem w dużej lampie.

Czego nie robić podczas pracy z tipsami?

Najważniejszy zakaz jest prosty.

Na tipsach nie wolno używać zaciskarek.

Plastikowe formy mogą pod wpływem nacisku pęknąć, a wtedy cała stylizacja zostaje uszkodzona. Próba poprawienia tunelu w ten sposób może więc skończyć się dokładnie odwrotnym efektem.

Tips ma już swoją konstrukcję.

Nie trzeba z nim walczyć.

Uwaga na pęcherzyki powietrza

Podczas mocowania tipsa trzeba pilnować, żeby między produktem a naturalną płytką nie zostały pęcherzyki powietrza.

Dotyczy to zarówno kleju, jak i bazy żelowej.

Powietrze osłabia przyczepność i może prowadzić do wcześniejszego odklejenia stylizacji.

Uwaga na kontakt ze skórą

Klej albo baza nie powinny wypływać na skórki.

Produkt musi być nałożony w kontrolowanej ilości, a tips dopasowany tak, by nie nachodził na wały okołopaznokciowe.

Bo zalanie skórek wygląda źle od razu.

A po kilku dniach może wyglądać jeszcze gorzej.

Jak dbać o paznokcie przedłużane na tipsie?

Po zakończeniu stylizacji liczy się też codzienna pielęgnacja.

Skórki powinny być regularnie nawilżane, co pomaga utrzymać estetyczny wygląd dłoni i ogranicza przesuszanie okolic paznokcia.

Trzeba też unikać używania paznokci jako narzędzi do otwierania przedmiotów.

Tips, choć trwały, nie jest śrubokrętem, otwieraczem ani skrobakiem do etykiet.

Takie zachowanie może uszkodzić nie tylko samą stylizację, ale również naturalną płytkę pod spodem.

Pamiętaj! Przedłużone paznokcie wymagają normalnej ostrożności w codziennym użytkowaniu. Regularne nawilżanie skórek i nieużywanie paznokci jako narzędzi pomagają utrzymać stylizację oraz naturalną płytkę w dobrej kondycji.

Klasyczna metoda, która nauczyła się nowych sztuczek

Przedłużanie na tipsie wróciło, bo współczesne systemy rozwiązały wiele problemów, z którymi ta technika kojarzyła się dawniej.

Dzisiejsze tipsy są lżejsze, bardziej elastyczne i znacznie naturalniejsze. Flexi tipsy pozwalają ograniczyć czas potrzebny na budowanie konstrukcji, a tunelowe modele nadal dobrze sprawdzają się jako szkielet pod żel lub akrylożel.

O trwałości nadal decydują te same rzeczy – prawidłowy rozmiar, dobrze przygotowana płytka, brak pęcherzyków powietrza i właściwa technika mocowania.

Wysokiej jakości materiały oraz dokładna aplikacja pozwalają uzyskać manicure, który zachowuje estetykę i trwałość przez wiele tygodni.

Klasyka wróciła.

Tylko tym razem jest cieńsza, szybsza i zdecydowanie lepiej dopasowana do tempa współczesnego salonu.

Anna Nowakowska

Anna Nowakowska

Specjalistka ds. dietetyki, absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Od 7 lat pomaga osobom z różnymi problemami żywieniowymi poprzez tworzenie indywidualnych planów dietetycznych i porad dotyczących zdrowego odżywiania. Prywatnie entuzjastka kulinarnych eksperymentów i jogi.

Artykuły: 30

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *